Międzynarodowy transport zmarłych – organizacja przez dom pogrzebowy

Odkąd polskie granice otworzyły się i świat stał się dla nas dostępny, Polacy jako nacja podróżują coraz więcej i praktycznie w każdym zakątku świata można usłyszeć polski język. Ponadto coraz częściej na stałe lub na dłuższy okres czasu Polacy osiedlają się poza granicami swojego kraju pochodzenia. Zwykle jest to ściśle związane z wykonywaną pracą zawodową.

Jednakże im jest nas więcej poza Polską, tym częściej zdarzają się takie sytuacje, kiedy ktoś z naszych bliskich, przebywających poza krajem, niespodziewanie odchodzi z tego świata. Każdy z nas może się znaleźć w tego typu położeniu – biblijne stwierdzenie „Nie znacie dnia ani godziny” dotyczy wszystkich bez wyjątku, niezależnie od wyznawanej wiary i poglądów.
Jednocześnie jako naród jesteśmy przywiązani do tradycji i zwykle chcemy, aby zmarły spoczął na ojczystej ziemi, w rodzinnym grobie. Jak znaleźć wyjście z tej sytuacji?
Kiedyś rzeczywiście rozwiązanie tej kwestii mogło stanowić trudny do rozwiązania problem. Na szczęście obecnie możemy skorzystać z usług firmy, która oferuje sprowadzanie zwłok zmarłego do ojczystego kraju. Profesjonalizm takich usług to nie tylko specjalistyczne środki transportu i przygotowanie ciała do przewiezienia, ale także ogromna dyskrecja i empatia pracowników. Wszystko po to, aby ciało zmarłego w sposób godny zostało przetransportowane do miejsca wiecznego spoczynku.
Międzynarodowy transport zmarłych to usługa, która poza wymienionymi powyżej kompetencjami, musi charakteryzować się także znajomością przepisów oraz wymogów formalnych związanych z transportem zwłok. Często konieczny jest kontakt z odpowiednią ambasadą czy konsulatem, wykonanie odprawy czy przetłumaczenie aktów zgonu. Tymi wszystkimi aspektami zajmuje się firma, specjalizująca się w tego rodzaju usługach.
Skorzystanie z fachowych, profesjonalnych usług w znacznym stopniu odciąża pogrążoną w żałobie rodzinę i najbliższych, którzy samodzielnie nie byliby w stanie sprostać sprowadzeniu ciała zmarłego do ojczystego kraju.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *